Znaleziono 2037 wyników

Cesarski Kompleks Pałacowy

Nietypowa, acz groźna sytuacja eskalowała coraz szybciej. Kapitan, który powinien zdecydowanie być później wdzięczny ruszył do przodu z ostrzem w dłoni gotowym do ataku na agresora, zamachowca księcia. Awaren stojący z boku widział zaś coraz dokładniej, że musiało tutaj dojść wcześniej do sporej wa...

Siedziba Montweisserów

Nawet ktoś tak chytry jak Melchior nie mógł wiecznie trzymać fasady kamiennej twarzy. Kiedy więc Aella odmówiła jego propozycji, pomimo podsuniętej misy ofiarnej i nożyka do zawarcia paktu, przez jego oblicze przemknęło... poirytowanie. Nawet nie złość, nie gniew, a zwyczajna irytacja niesubordynac...

Port w Ujściu

Ghindri widząc, jak panowie zaczęli wstawać, sam także się ruszył, kiwając głową Kertugowi, który jako jedyny wykazał się o ironio kulturą, odpowiadając na oficjalne przywitanie. Zerknął spode łba na śledzących ich rzezimieszków, ostentacyjnie poprawiając pas z bronią. Gdy wyszli na zewnątrz, krasn...

Listy do Tenatira

https://mnprairieroots.files.wordpress.com/2012/08/nemeth-painting-2.jpg Ho ho ho! Zapewne część z Was pamięta zeszłoroczne Mikołajki i listy, które kierowaliście do Krinn. W tym roku zazdrosny o uwagę, jaką skupiła na sobie Pani Pokus, patronat Mikołajek objął Tenatir – bóg kupców, złodziei, bogac...

Karczma „Basen Północny”

[bard] Elfka pisnęła, czując na swoim gardle przyciśnięte ostrze. Odrobina krwi wydostała się przez świeżą ranę, jednak to, co czuł Hysterics i spółka było juchą wykrwawiającego się niziołka. Ta zalewała dziewczynę, oblepiając ubrania i zasychając na skórze - utrudniając jej także ruchy, oczywiście ...

Nieobecności

Eeeee muszę się pouczyć do egzaminów, ale może jakiś post do soboty czy dwa wpadną. Still, nie oczekujcie ode mnie cudów. W niedzielę wracam po zajęciach.

Karczma „Basen Północny”

Być może w innych, spokojniejszych okolicznościach dzieło Mistrza zostałoby przyjęte z większą trwogą. Teraz jednak spowodowanie śmierci Kwimira wprawiło w ruch cały łańcuch wydarzeń, w którego natłoku wstające ciało zwyczajnie zostało zignorowane, czy raczej – niezauważone. Wokół, za niemą namową ...

Port w Ujściu

Krasnolud uważnie wysłuchał pytań trójki swoich towarzyszy, kręcąc głową i ciągle popijając zapewne jakiś wyskokowy trunek. Gdy wszyscy wyrazili swoje opinie, odchrząknął, beknął i nachylił się. Jego oczy napotkały Kertuga.— Dobre pytanie, zielony ziomku. Na pewno zawsze kręci się tam paru strażnik...

Dzielnica Portowa

Josephine Jo ciągle siedziała okrakiem na Marudzie, czy jak się później okazało – Mardzie – nie pozwalając jej podnieść się zbytnio. Walka pomogła jej zszarganym nerwom, uspokajając je odrobinę, chociaż niezbędna będzie dawka duszka w najbliższym czasie, dopóki zaćmienie się nie skończy. Tak czy si...

Siedziba Montweisserów

Kielich zawirował w dłoni hrabiego, a resztka krwistoczerwonego wina w środku stworzyła mały wir. Im dłużej Aella siedziała z mężczyzną, tym więcej szczegółów widziała na jego twarzy – zmęczenie i pot, jakby siłował się sam ze sobą. Także i u kobiety adrenalina powoli osiadała i powoli odczuwała zn...

[Konkurs] Wspomnienia Morlis

Czas pisania pamiętników minął a co za tym idzie przyszedł czas na ocenę prac konkursowych. Jak zwykle dziękujemy każdemu kto wziął udział za uraczenie nas swoimi tworami. Czy to piosenką czy to dziennikiem. No ale dość gadania. Pora przejść do konkretów... czyli podium! Miejsce I zajęła Lead tym sa...

Cesarski Kompleks Pałacowy

Przejście przez otwartą przestrzeń, gdzie ogrodnik mocował się z mewami ku uciesze młodych dziewcząt było owocne w rozmyślania Awarena nad własną przydatnością. Echo słów niewolnicy mogło ciągle drążyć dziurę w sercu elfa, który chociaż uważał się za kogoś niezastąpionego w przeciwieństwie do ogrod...

Siedziba Montweisserów

Ciężko było wyczytać prawdziwe emocje Montweissera. Z perspektywy kobiety był podekscytowany perspektywą współpracy i spotkaniem z nią, jednakże jeśli szukała wskazówek, czy choćby jedno jego słowo było nieprawdziwe, na próżno. Znała jedynie pojedyncze plotki, które często na salonach były powtarza...

Dzielnica Portowa

Agnes Reimann Obecność Victora na spotkaniu trochę mierziła Agnes, która miała wrażenie, że mężczyzna wcale nie był tutaj potrzebny, a jego jedyną wymówką była opieka nad kobietą, której wszakże teraz nie potrzebowała. Nie wykłócała się jednak o ten fakt w obecności elfa, który tak skrzętnie skrywa...

Siedziba Montweisserów

Ynnir, służebnica Montweissera widocznie odczuwała ból, gdy emitowana z ciała Aelli moc parzyła jej dłonie. Mimo tego nie odsuwała się, a najwyraźniej jej spokojny ton i słowa nieco uspokoiły kobietę, której emocje w końcu przestały szaleć. Elfka odsunęła się więc, przyglądając zaczerwienieniom i p...

Wyszukiwanie zaawansowane

cron